Ogromną lawinę oburzenia wywołują przypadki nieuczciwych właścicieli nieruchomości, którzy kupują mieszkania wraz z lokatorami, aby później poprzez nieetyczne metody pozbawić mieszkańców dachu nad głową. Są jednak sytuacje, w których to najemca nie wywiązuje się z warunków umowy. Co dalej? Jak sobie poradzić?   Dzięki temu zwięzłemu poradnikowi dowiesz się, jak rozwiązać przedstawiony problem.

  Swego czasu osoby wykupujące nieruchomości starali się eksmitować lokatorów poprzez partyzanckie i całkowicie pozbawione empatii sposoby, np. odcinając media, czy podrzucając pod mieszkania nieprzyjemne substancje. Od 2001 roku w legislacji prawnej widnieje zapis o ochronie lokatorów, którzy nie posiadają lokali zastępczych. Takie prawo generalnie powstało w myśli ochrony przed nieuczciwymi właścicielami przede wszystkim osób starszych, samotnych rodziców, czy kobiet w ciąży. Jednak taka ustawa szeroko uderzyła w wynajmujących oraz sprawiła wiele problemów związanych z rozwiązaniem nieprzyjemnego sporu.

 

  Przykładem ogromnych komplikacji z nieuczciwymi najmującymi jest sytuacja sprzed ponad 3 lat z Krakowa, gdy mężczyzna wynajął swój luksusowy apartament parze w konkubinacie. Lokatorzy jedynie wpłacili kaucję, resztę kosztów ignorowali, a kwota zadłużenia była bliska 30 tysiącom złotych. W tej sprawie interweniowali nawet dziennikarze popularnego programu ,,Uwaga TVN’’, a najemca z rozbrajającą szczerością oznajmił, iż nie jest zdecydowany płacić należności. Eksmisja niestety nie była tak prosta jakby mogło się wydawać, ponieważ ustawa opisana w poprzednim akapicie chroni nawet nieuczciwych najemców. W takiej sytuacji miasto musi zapewnić lokal socjalny, jeżeli wynajmujący mieszkanie zalega z opłatami i nie posiada zastępczego lokum, a czas płynie i powoduje coraz większe straty.

 

   Najprostszym, a zarazem najlepszym sposobem, dzięki któremu unikniemy komplikacji jest najem okazjonalny. Jest to forma wynajmu, w której wynajmujący zgadza się na dobrowolną egzekucję w ramach rażących zadłużeń z jego strony. Jednak w takiej sytuacji egzekucja jest terminem, którego obawiają się ludzie, więc przy podpisaniu umowy najmu najczęściej konieczny jest notariusz, który pomoże wyjaśnić znaczenie tego słowa w przypadku podpisywanej umowy. Oczywiście przy wszelkich formalnościach zainteresowana strona jest zobowiązana do podania numeru księgi wieczystej lokalu zastępczego oraz zgodę właściciela podanej nieruchomości na udzielenie schronienia w razie nagłej eksmisji.

     

  Zapis o egzekucji jest stosowany niezwykle rzadko, tylko w przypadku rażących uchybień, więc osoba zdecydowana na uczciwą współpracę nie będzie miała podstaw do obaw. Jednak najem okazjonalny stosowany jest niezwykle rzadko, dlaczego więc? Otóż idą za tym dodatkowe koszta, obecność samego notariusza waha się w granicach 150 złotych. Kolejnym zniechęceniem jest wspomniany numer księgi wieczystej oraz zaświadczenie o ewentualnym schronieniu. Pomimo czystych intencji potencjalni interesanci rezygnują z podpisania umowy ze względu na błędną interpretację zapisów. Po trzecie gdy najem dojdzie do skutku właściciel nieruchomości jest zobligowany do zgłoszenia tego do Urzędu Skarbowego, co oczywiście również zmniejsza potencjalny zysk. Szacuje się, że szara strefa wynajmu w Polsce to około 30-47 procent wszelkich wynajmów.

 

Często przy wynajmach są popełniane błędy, przez co dochodzi do wspomnianych już wcześniej sytuacji. Uczmy się na błędach innych, aby samemu ich nie popełniać w przypadku wynajmu. Gorąco zachęcamy do skorzystania z usług naszego biura WOLF NIERUCHOMOŚCI.